Wspomnienia »

« Poprzednia strona

Rozmowa z Ryszardem Góreckim ps. „Majtek”


Jak wspomina pan czasy walki w „Parasolu”?

– W „Parasolu” cały czas trzeba było walczyć. Byliśmy oddziałem dyspozycyjnym dwa zgrupowania północ pułkownika Wachnowskiego. Byliśmy oddziałem odwodowym, czyli nie mieliśmy stałych pozycji i gdzie Niemcy atakowali i groziło to przebiciem sił niemieckich, tam wysyłali nas. Zatykaliśmy wszystkie możliwe dziury we froncie.

(więcej…)

« Poprzednia strona